No to ludzie! Biruta pewnie nas przetrzyma do tej 16.10...a ja bym jeszcze chciał choć na sekunde wrócić do domu Koncert niby startuje o 18...to nawet jakbyście chcieli brać udział w korowodzie to może tuż po nim umówilibyśmy w jakimś konkretnym miejscu niedaleko zamku bym mógł do was dotrzeć, hm? Chyba ze macie jakieś lepsze rozwiązanie; wcale bym sie nie zdziwil  |