| | |
| Baku | 01.06.2008 14:48:46 |


Grupa: Administrator 
Lokalizacja: Kozi gród
Posty: 415 #122132 Od: 2008-5-19
| Bartek Sz ma wątpliwości co do znaczenia ( etycnego? ) tej nazwy forum i powołuje sie na definicje z wikipedii .
ja natomiast inaczej rozumie to słowo --> nie podwaza trafności tej definicji , jedynie uznaje ze jest zbyt wąska i nieokreśla całości zagadnienia . socjopata jest tak samo osoba bedąca przestępca czy narkomanem czy innym uzaleznionym ( rózniez ci od sexu ) ale socjopatą jest terz wiekszość przywudców państw ( polityków ) kdyz pragą władzy a przez nia kontroli nad zyciem i losem innych , socjopata jest terz socjolog który prowadzac swoje badania wybija sie poza normy " wpojone mu" przez jego społeczejstwo --> wybija sie nie poto aby szkodzić ale poto aby być obiektywnym w ocenie ... socjopata bedzie równierz lekaz który ratuje zycie innych niezgodnie z przyjętą procedurą i łamie prawo dla dobra pacjeta ( np przyjęcie pacjęta nieubezpieczonego wramach godzin pracy )
a jakie jest wasze zdanie ??; ]
polecam artykuł : http://www.neutrum.eu.org/kk.php/s,3206
dla leniwych :
Ponieważ wspólnota jako wartość przeciwstawia się wartości indywidualizmu, zestawia się je w charakterze konfliktu wartości, zupełnie niepotrzebnie i w sposób nie do końca zrozumiały. W ludzkiej wspólnocie spotykamy całe mnóstwo relatywnych ocen i wartości, w tym szczególny stosunek do tego, co rozumiemy przez wspólnotę i przynależność do wspólnoty oraz to, w jaki sposób pojmujemy indywidualizm i na ile czujemy się niezależni. Przyczyna zdiagnozowania jednostek, cechujących się silnym indywidualizmem, jako socjopatów, „nieprzystosowanych" społecznie, ma chyba swe źródła w jakimś emocjonalnym poczuciu zagrożenia systemu wartości, który się wyznaje, dla tych którzy formułują diagnozy. Systemu zamkniętego jako idea, ale zmieniającego się nieuchronnie w toku, co prawda wolnych, przemian społecznych. Bo dlaczego normą staje się fakt, zjawisko występujące w większości? Dlaczego kryterium ilościowe decyduje o prawidłowości a jakościowe wznieca emocje? Albo jeszcze inaczej, dlaczego wypracowaliśmy ostry podział na to, co normalne i to, co patologiczne, na przystosowanych i nieprzystosowanych, dlaczego gdy mówimy o tych pierwszych myślimy o czymś pozytywnym — o społeczeństwie i dlaczego, kiedy mówimy o tych drugich myślimy o czymś niesympatycznym — o zwyrodniałych społecznie jednostkach? Dlaczego nie mówimy: „nonkonformista" albo „indywidualista" tylko „socjopata", przecież znaczą to samo. _________________ Malum est in necessitate vivere , sed in necessitate vivere necessitas nulla est ! |
| | |
| SzYnA | 01.06.2008 15:02:40 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 12 #122136 Od: 2008-5-31
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | co nie zmienia sensu znaczenia tego wyrazu że więcej jest negatywów niż znaczeń "pozytywnych" |
| | |
| SzYnA | 01.06.2008 15:08:14 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 12 #122139 Od: 2008-5-31
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | Poza tym nie wycina się części artykułu, tylko podaje się je w całości, a to że artykuł jest długi to już inna sprawa. W ten sposób wiele rzeczy można zmienić tak jak się chce, tak aby inni widzieli to co my chcemy aby oni zobaczyli... |
| | |
| Baku | 01.06.2008 15:20:47 |


Grupa: Administrator 
Lokalizacja: Kozi gród
Posty: 415 #122140 Od: 2008-5-19
| a sprawiłeś adres który podałem ? http://www.neutrum.eu.org/kk.php/s,3206
tam masz caly artykuł - mozesz przeczytać ,,,
wg prawa autorskiego nie masz prawa podać calego artykułu tylko mozesz podac frakmęt ,,,
niezgadzam sie Bartku z co nie zmienia sensu znaczenia tego wyrazu że więcej jest negatywów niż znaczeń "pozytywnych gdyz patrzysz na to ze złej perspektywy ,,, socjopata niema wydzięku ani negatywnego ani pozytywnego ( nie mówie o odczuciach osób niewykształconych i o popkulturowym sensie nazucanym przez media ) slowo to okresal rodzaj interakcji ze społeczeństwem a mianowicie to ze socjopata nie jest częścią plebsu i kieruje sie w zycjiu własnymi a nie narzuconymi wartościami ...
to czy te wartości sa pozytywne czy negatywne jest sprawą wzgledna i zalezy od tego kto jakim jest człowiekiem ....
 _________________ Malum est in necessitate vivere , sed in necessitate vivere necessitas nulla est ! |
| | |
| karolcia | 01.06.2008 16:37:18 |


Grupa: Użytkownik
Posty: 210 #122162 Od: 2008-5-20
| właściwie to nie rozumiem o co chodzi w tym małym zamieszenie Bartek nie podoba Ci sie nazwa naszego forum czy o co chodzi?? |
| | |
| SzYnA | 01.06.2008 17:57:11 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 12 #122186 Od: 2008-5-31
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | Na podstawie przeczytanego artykułu zaproponowanego przez "Baku" proponuję nazwę forum dyskusyjnego socjofile "Norma w przypadku „przystosowanych" jednostek, czyli uznających zasadę wspólnoty (socjofile) polega na kontynuowaniu życia w zbiorowości, w życiu dorosłym..." To tylko propozycja? Zgadza się "karolcia" nie podoba mi się nazwa forum która nieźle brzmi, ale to jeszcze nie wszystko trzeba, aby nieźle znaczyło. Nie warto inwestować w pusto słowie.8) |
| | |
| Szefowa | 01.06.2008 19:29:24 |


Grupa: Użytkownik
Posty: 763 #122206 Od: 2008-5-28
Ilość edycji wpisu: 1 | Socjofile kojarzy mi się z pedofile,lub zoofile a tego byśmy chyba nie chcieli _________________ Rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki, na cuda trzeba poczekać kilka dni... |
| | |
| karolcia | 01.06.2008 19:34:46 |


Grupa: Użytkownik
Posty: 210 #122207 Od: 2008-5-20
| zgadzam sie z szefową nazwa zaproponowana przez Bartka mi sie nie podoba:/ |
| | |
| Baku | 01.06.2008 20:37:43 |


Grupa: Administrator 
Lokalizacja: Kozi gród
Posty: 415 #122229 Od: 2008-5-19
| albo nekrofile albo koprofil LOL  _________________ Malum est in necessitate vivere , sed in necessitate vivere necessitas nulla est ! |
| | |
| Krzys | 01.06.2008 22:13:03 |


Grupa: Użytkownik
Posty: 277 #122259 Od: 2008-5-29
| Socjofil? Dla mnie bomba Mimo to uwazam, ze szkoda postow i pracy Radka (duzo jej nie mial no ale...). Dodatkowo Bartek co sie stanie, jesli za 3 dni po ewentualnej zmianie forum wejdzie ktos od nas z roku i powie, ze jemu nowa nazwa (jaka by nie byla) tez sie nie podoba, bo kojarzy mu sie np. z jego byla dziewczyna, albo z niesmacznym piwem Wtedy znow zmiana? I tak za kazdym razem....? Argumenty przedstawiasz rozsadne, jednak nic nie stoi na przeszkodzie bys zapomnial o nazwie forum, badz uznawal, ze dotyczy ona tylko nas - Ty sie z nia nie utozsamiasz wiec spojrz na nia i na to forum z perspektywy socjologicznej I juz  |
| | |
| hasia | 03.06.2008 18:09:44 |


Grupa: Administrator 
Posty: 119 #123142 Od: 2008-5-20
| dobre Krzysiu popieram! |
| | |
| marta | 07.06.2008 11:48:16 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 5 #125051 Od: 2008-6-7
| A ja myślę, że nazwa tego forum jest po prostu żałosna. Nie zgadzam sie co do tego, że "socjopata" to pojęcie neutralne. Nie masz racji, Radek, kojarząc tu wiedzę na temat tego pojęcia z poziomem edukacji - to zwykłe naciąganie. Socjopatia ma, podejrzewam, tak samo pejoratywny wydźwięk zarówno dla wykształconych humanistów jak i dla laików. Negatywne zabarwienie widoczne jest już pod względem etymologicznym - socjo-"pathos" , czyli cierpnienie. Żeby zachować tutaj semantyczną poprawność, musimy rozdzielić indywidualistę, nonkomformistę i socjopatę. Utożsamianie ich ze sobą to wynik czyjegoś ideologicznego nachylenia, wizja. A jeśli chodzi o jakby społeczne znaczenie tego słowa, to myślę, że jest ono tak głęboko zakorzenione w naszej świadomości o języku, że nawet wykwalifikowany naukowiec nie odważyłby się nazwać lekarza, łamiącego procedury dla ratowania życia, socjopatą. Może dla celów czysto analitycznych, i to tylko w perspektywie systemu normatywnego, nie w ogóle. Zachowanie socjopatyczne jest brzemienne w negatywne skutki dla społeczeństwa. Więc nie zgadzam się z tym, że "socjopata" to pojecie neutralne w ogóle. Moze być nienacechowane negatywnie w konfrontacji z jakimś pozytywnym/neutralnym zagadnieniem gdy będzie zastosowane jako ścisła kategoria, odniesiona do pewnej tylko częsci danego zagadnienia (np. szlachetne zachowanie lekarza definiowane jako socjopatyczne tylko w aspekcie społecznego formalnego systemu normatywnego).
Dla mnie wybór akurat tej nazwy to wynik jakiejś podniety na temat "o, jacy my jesteśmy fajni, źli" 
I mam ją gdzieś  A jakby szło o zmianę, to trzebaby sondę.
pozdrawiam |
| | |
| Baku | 07.06.2008 14:06:27 |


Grupa: Administrator 
Lokalizacja: Kozi gród
Posty: 415 #125130 Od: 2008-5-19
| pathos cierpienie ale terz pare innych zeczy :] ale niech bedzie to cierpienie wsumie pasuje :]
socjopata --> cierpiący w społeczeństwie :]
tak jak samanapisałas są systemy według których osoba " pozytywna " jest uznawana za socjopatę --> nawet jesli jest to tylko i wyłącznie cytuje : "definiowane jako socjopatyczne tylko w aspekcie społecznego formalnego systemu normatywnego" to juz wystarcza to aby nietraktowac tego słowa jednoznacznie :]
odbijam troche od tematu ale z zamierzeniem pewnym : ]
a z czym ci sie kojazy słowo dewiant i czyuwazasz ze jest to słowo negatywne czy pozytywne ? pytam - bo jestem przekonany ze na podstawie textów ( odrobine ponadprogramowych ) które mieliśmy w tym semestrze jestem ci wstanie wykazać względnośc znaczeniową wzalezności od poziomu wykształcenia i/lub patrzenia przez pryzmat nauki a patrzenia przez pryzmat wychowania /socjalizacji jakiej doświadczylismy/doświadczamy .....
ps: miło ze sie ktoś wkoncu włączył do dyskusji :] ...
ps2: ta nazwa nie maiął celowości powstania .... _________________ Malum est in necessitate vivere , sed in necessitate vivere necessitas nulla est ! |
| | |
| maxhack82 | 13.06.2008 01:06:34 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Lublin/Chełm/Warszawa
Posty: 2 #128042 Od: 2008-6-13
| Bartek ciekawie piszesz ale czy napewno to prawda co pisza na wikipedi ??????? _________________ Być sobą, nigdy się nie poddawać, dalej iść przez życie:-) |
| | |
| ag_mag | 13.06.2008 17:38:31 |


Grupa: Moderator
Posty: 112 #128260 Od: 2008-5-20
| Panie Goliszku a co Pan taki tajemniczy co??  |
| | |
| aguflo | 14.06.2008 10:02:45 |


Grupa: Użytkownik
Posty: 123 #128509 Od: 2008-5-26
| a Pani co taka wścibska, co??   |
| | |
| Don | 14.06.2008 15:07:27 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 22 #128602 Od: 2008-6-9
| A Ty co Aga wraz za Łukaszem taka tajemnicza?8) |
| | |
| Stareg | 08.08.2008 16:38:56 |

Grupa: Użytkownik
Posty: 4 #144168 Od: 2008-8-8
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | hmm ja nie wiem co myśleć.z jednej strony nie potrafie żyć w tym **** społeczeństwie według zasad które ktoś sobie wymyślił i pewnie znowu mnie wkrótce zamkną tylko dlatego że nie podporządkowuję się ich **** prawom-zakazom-obowiązkom ale z drugiej strony wolałabym zdechnąć w tej chwili niż stać się szarym ludkiem który bezwolnie podpasowuje się do schematu człowieczka.
mnie socjopatką nazwał psychiatra ktorego osobiście uważam za wyolbrzmione-ego-nic-nie-wiedzące-przemądrzałe-książkowe-coś dla mnie jego diagnozy nic nie znaczą ale opis "socjopaty" wprost bezbłędnie opisuje moje odczucia |
| | |
| michal_szabras | 14.01.2009 11:48:29 |


Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Radzyń Podlaski/Lublin
Posty: 324 #204176 Od: 2008-6-11
Ilość edycji wpisu: 1 | http://gazetapraca.pl/gazetapraca/10,91965,5465935,Czy_warto_miec_tytul_magistra_.html
KONIECZNIE ZOBACZCIE CAŁOŚĆ - JEST TAM PEWNA RADA DLA SOCJOLOGÓW  |
| | |
| magda_m | 14.01.2009 18:53:05 |


Grupa: Użytkownik
Posty: 237 #204443 Od: 2008-5-22
| ach, tak mi sie przypomniało przy okazji tego tematu - I rok tez ma swoje forum i też nazwali sie socjopatami |