Juwenalia sie skonczyly, ale koncerty nie! Jutro na placu zamkowym gra Coma za free, maja zaczac niby o 20.15 wiec wszyscy chetni - proponowalbym umowic sie o 19 pod instytutem i razem tam pojsc Za to Artur wysunal propozycje, ze jakos wczesniej moznaby u Niego wypic jakies piwko czy dwa
Tylko godzina u Artura? Moze 17.30 pod instytutem by zrobic male zakupy? I do Artura, a potem pod instytut znow by zebrac niedobitkow i udac sie na koncert?